Może to Twój czas ?

Czym dla Ciebie jest…?

W cyklu codziennych internetowych rekolekcjach bierze udział nasza siostra – s.M.Piotra Wiśniewska! Zapraszamy do wysłuchania krótkich odpowiedzi i zastanowienia się: „Czym dla Ciebie jest…?”

 

Dni Młodych – fotorelacja

25 i 26 lutego odbyły sie w Orzegowie kolejne Dni Młodych „W góry serca”.

Fotorelacja znajduje się

tutaj

Dzień skupienia dla młodzieży – relacja

„Należę do Chrystusa, a nie do ciebie”

Artykuł z czeskiego wydania czasopisma „ MIŁUJCIE SIĘ” NR 40 na str. 24-27

Młoda Sobocińska męczennica

Krótko po zakończeniu II wojny światowej w Sobocinie, kilka km od Szumperku, została zastrzelona młoda siostra zakonna Maria Paschalis. To smutne wydarzenie nie było w tamtych czasach wyjątkowe, a do niedawna nie wywoływało specjalnego zainteresowania. Wszystko zmieniło się w 2011 roku., kiedy został rozpoczęty proces beatyfikacyjny.

Zdrowe podstawy

Siostra Maria Paschalis urodziła się 7 kwietnia 1916 roku w miejscowości Oberneuland – dzisiaj Górna Wieś , która tworzy część polskiego miasta Nysy. Wtedy były to Niemcy. Była najstarszym z czworga dzieci stolarza Karola Edwarda Jahn i jego żony Berty z domu Klein. Trzeciego dnia po urodzeniu, 10 kwietnia została ochrzczona w kościele parafialnym św. Jana Chrzciciela w Nysie i otrzymała imiona Maria Magdalena. Pomimo czysto niemieckiego charakteru ówczesnej Nysy, nie da się stwierdzić, że rodzina była niemiecka. W latach 1922-1930 Maria Magdalena Jahn uczęszczała do szkoły powszechnej w Nysie . Po ukończeniu szkoły pracowała w miejscowej fabryce przetwarzającej owoce. Na przełomie 1934/35 jako 18 letnia dziewczyna odjechała do westfalskiego Herne, a następnie do Wuppertalu-Barmen, gdzie pracowała w „Katolickim Domu Uczniów”. Już wtedy objawiały się jej skłonności do życia zakonnego. Wstąpiła tam nawet do pewnej kongregacji mariańskiej (nie wiadomo dziś dokładnie do jakiej), ale szybko musiała opuścić zgromadzenie i powrócić do domu rodzinnego do Nysy, aby pielęgnować swoją niewidomą siostrę.

Siostra zakonna – wierność w małym Czytaj dalej

Jubileusz zakonny

W sobotę 18 lutego w Domu Prowincjalnym 6 naszych Sióstr obchodziło Jubileusz Zakonny. s. Telesfora 70 lat życia zakonnego, s. Róża i s. Konsolata 65 lat; s. Elekta, s. Goretta, s. Jarosława 60 lat. Mszy Św. przewodniczył Bp Marek Szkudło, koncelebrowało z nim kilku kapłanów. Bp Marek w homilii mówił: Człowiekiem gór nie jest ten, kto umie czy lubi chodzić po górach, ale ten, który żyje górami w dolinach. Jeśli ktoś nie umie zdobyć góry, jaką jest Eucharystia, wejść na jej szczyt niech nie wybiera się na 8000 tysiączniki. Kto nie potrafi zdobyć szczytu Eucharystii niech nie wybiera się w doliny. Każdy Jubileusz, to czas powrotu do Jezusa, do tych chwil, kiedy odkrywa się tajemnicę własnego życia. To Jezus był i jest nadal, jak przed laty, prawdziwą miłością życia Sióstr. Bogu niech będą dzięki za dary, którymi obdarzył Czcigodne Jubilatki na przestrzeni tych kilkudziesięciu lat życia zakonnego. Bogu niech będą dzięki za wszystkie dni wypełnione modlitwą, pracą, radością
i cierpieniem, za życie dla samego Boga. Siostry Jubilatki są dla nas wzorem wierności, wytrwałości, na dobre i na złe. Dziękujemy Wam Kochane Siostry za świadectwo.
Zobacz zdjęcia…

Młodzi z chorymi

W przeddzień Światowego Dnia Chorego spotkaliśmy się w naszym Domu Prowincjalnym z kilkoma dziewczynami o wielkich sercach. Oto kilka świadectw pełnych życia młodych ludzi:

– „W dniach 10-11 lutego u Sióstr Elżbietanek w Katowicach odbył się dzień chorego. Przyjechało 8 wspaniałych dziewczyn. Wspólnie z siostrami wykonałyśmy kartki dla chorych, modliliśmy się i bawiłyśmy. Następnego dnia odbyła się Msza Św. w kaplicy szpitalnej z chorymi, po niej krótkie nabożeństwo i błogosławieństwo lourdzkie Najświętszym Sakramentem, później odwiedzając sale i oddziały każdemu choremu wręczyłyśmy zrobione kartki i śpiewaliśmy piosenki. To były piękne dni”. /Kasia Wietrzykowska/

Martyna Ciemny pisze: „Dzień chorego, który przeżywaliśmy 11 lutego był dniem radosnym. Ta satysfakcja z tego, że tak łatwo można uszczęśliwić człowieka motywuje to czynienia dobra. Pamiętajmy o ludziach chorych!!! Wystarczy niewiele, by na ich twarzach dostrzec radość. Pamiętajmy również o nich w modlitwie, by miłosierny Bóg uzdrowił ich z wszelkich chorób”. Czytaj dalej

Dzień skupienia w Szczyrku – zapraszamy

Rekolekcje letnie w Szczyrku

Nie chcemy być skąpi w ofiarowaniu siebie!

 W święto Ofiarowania Pańskiego podczas Mszy Św. sprawowanej w Katowickiej Katedrze abp. Wiktor Skworc mówił do nas-osób konsekrowanych-że mamy być bardziej świadkami niż mistrzami, bo ludzie częściej słuchają świadków, a nie mistrzów, a jeśli słuchają mistrzów, to dlatego, że są świadkami. W homilii abp Skworc przypomniał także hasło obecnego roku duszpasterskiego „Idźcie i głoście” wspominając jednocześnie, że rok 2017 jest m.in. rokiem brata Alberta. Z wielu Jego myśli przywołał jedną: „Patrzę na Jezusa w Jego Eucharystii. Czy Jego miłość obmyśliła coś jeszcze piękniejszego? Skoro jest Chlebem i my bądźmy chlebem. Skąpy jest ten, kto nie jest jak On”. Wracając do słów naszego Pasterza  – nie chcemy być skąpi w ofiarowaniu siebie, swego czasu Bogu i ludziom! Bóg zapłać za modlitwę, wspólną pracę, służbę i świadectwo współdziałania dla sprawy Królestwa Bożego – mówił osobom konsekrowanym abp Wiktor Skworc. Dzień Życia Konsekrowanego obchodzimy od 1997 r.

Zobacz zdjęcia…

 

 

 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10 ... 29 30 31