Dzień Skupienia dla Sióstr

DSCN0415?Krzyż to nie symbol, przedmiot czy rzecz

– to ŻYCIE, to MIŁOŚĆ?.

W V niedzielę Wielkiego Postu w naszym Domu Prowincjalnym odbyło się kolejne w tym roku skupienie dla Sióstr. Tradycyjnie rozpoczęliśmy je Adoracją Najświętszego Sakramentu. W tym dniu prowadził nas Jezus przez osobę Ks. dr Łukasza Gawła, który w naszej Archidiecezji Katowickiej pełni funkcję Sekretarza i Rzecznika Metropolity Katowickiego Ks. Abp. Wiktora Skworca. Po wystawieniu Jezusa w Najświętszym Sakramencie, Ksiądz odczytał fragment z Listu do Filipian: ?Niech będzie Błogosławiony Bóg i Ojciec Pana naszego Jezusa Chrystusa, On napełnił nas wszelkim błogosławieństwem duchowym na wyżynach niebieskich w Chrystusie [?] Z miłości przeznaczył nas dla siebie jako przybranych synów przez Jezusa Chrystusa [?] W Nim mamy odkupienie przez Jego krew odpuszczenie występków, według bogactwa Jego łaski?. Z tym Żywym Słowem zostawił nas, abyśmy adorowali naszego Pana i w sercu rozważali te święte słowa. Podczas homilii kaznodzieja powrócił do słów z Ewangelii, kiedy to Jezus nie potępił grzesznej kobiety, tylko podszedł, podniósł i powiedział: ?Idź i nie grzesz więcej?. Tam, gdzie po ludzku wydaje się, że nie ma szans na ratunek, gdzie my ? ludzie, byśmy po prostu ukrzyżowali, przychodzi Jezus i ratuje, okazuje Miłosierdzie. Sensem każdego życia: kapłańskiego, zakonnego czy małżeńskiego jest MIŁOŚĆ w praktyce. Ksiądz przypomniał o wartości Eucharystii, mówił m.in.: że Sakramenty to żywe spotkania z Jezusem, to Jego obecność. Jezus jest obecny namacalnie i realnie, po to, abym mogła dotknąć mojego Oblubieńca, bym na nowo się Nim zachwyciła, abym okazała Mu swoją miłość, poświęciła Mu swój czas. I zadał też Ksiądz pytanie, jeśli ludzie spożywają i żywią się tym samym Jezusem, tą samą wielką Miłością to, dlaczego tak jest, że w naszych wspólnotach jest tak wiele sporów, niechęci, niezadowolenia i czasem nienawiści?
Celem naszego życia jest abyśmy weszli w relację Trójjedynego Boga Miłości. Jezus spojrzał na kobietę (z dzisiejszej Ewangelii) z Miłością, podniósł ją, dał jej szansę, przebaczył i prosi by iść dalej za Nim, by żyć Miłością. Jezus tak jak ponad 2000 lat temu przybył do świątyni, tak i dziś przychodzi do mnie, do mojej świątyni, do Ciebie. On spojrzał na każdego człowieka, spojrzał, bo KOCHA. Czy ja poczułam dziś Jego obecność? Czy każdego dnia, uczestnicząc w Eucharystii – spotkaniu dwóch kochających się osób, podczas wykonywania swoich obowiązków i prac wierzę, że Jezus mój Oblubieniec jest ze mną, jest przy mnie?
Podczas konferencji Ks. Łukasz powiedział, że jeśli moje serce oddala się od swojego Stwórcy to ono usycha, choruje, jest bardziej zagrożone grzechem. A to oddala nas od Boga, pozwala na powiedzenie Bogu ?nie?, wobec Jego woli jaką mi daje. Jezus już od samego początku, kiedy przyszedł na świat chce utożsamić się z człowiekiem. Chce wejść niejako w naszą codzienność i nasze życie, chce być jednym z nas. Jezus rodzi się i wzrasta, ma rodziców, dom, przyjaciół, pracuje, przeżywa radości i smutki, odczuwa cierpienie i ból; odrzucenie, wyśmianie. Tak jak my, kiedy przeżywamy trudne dla nas chwile w życiu – On nie chce zostawić nas samych, chce abyśmy Go zapraszali do naszego życia, do tego, co przeżywamy ? bo On sam to przeszedł jako pierwszy człowiek i wie jak nam pomóc, jak rozwiązać problem, z którym się borykamy. Czy ja w to wierzę? Dziś? Teraz?
Krzyż to nieograniczona Miłość Boga do człowieka, krzyż to całkowite posłuszeństwo i wreszcie krzyż to życie w całości poświęcone i wydane ?ZA? mnie i za ciebie. Na koniec Ksiądz prelegent powiedział, że nie można być dobrym chrześcijaninem, będąc zarazem osobą smutną, przygnębioną, rozgoryczoną czy zmartwioną. Ludzie, z którymi żyjemy, pracujemy czy mieszkamy powinni widzieć w nas chęć do życia, radość z tego, że należymy do Armii Pana, że Jemu służymy i Jego mamy za Kapitana naszego życia. Bóg przygotował dla nas drogę i chce abyśmy szli Jego śladami, byśmy wsadzali swoje stopy w stopy Jezusa.

s. Piotra

Zobacz zdjęcia…

Wyślij komentarz