Niedziela Palmowa – Jak było?

Piękny weekend przeżyłyśmy przed Wielkanocą. Świętowanie Niedzieli Palmowej poprzedziło czuwanie przy Krzyżu i nocna modlitwa w kaplicy. Oto słowa dziewczyn, które spędziły ten czas z elżbietankami w Katowicach:

„Dzień skupienia u sióstr Elżbietanek był dla mnie ciekawym przeżyciem, gdyż nie wiedziałam czego się spodziewać. Przede wszystkim dlatego, że był to mój pierwszy dzień skupienia na dwa dni. Poznałam wielu ciekawych ludzi, a z niektórymi utrzymuje kontakt do dzisiaj. Pamiętam również czuwanie przy krzyżu. Krzyż z sercem, na którym widnieje moje imię mam w zasięgu ręki, powieszony nad biurkiem, przypomina mi o mile spędzonym czasie. Poznałam także piosenki, które z pewnością wykorzystam do prowadzenia spotkań w mojej parafii. Były to moje pierwsze dni skupienia i na pewno nie ostatnie (w szczególności właśnie u sióstr Elżbietanek)” /Agata Brejza/

„Dni skupienia naprawdę baaardzo mi się podobały. Animatorką jestem dopiero od wakacji, wiec na razie chciałam spróbować różnych skupień, ale myślę, że najbardziej podobało mi się własnie u Was. Na innych skupieniach, kiedy jeździłam sama czułam się trochę samotna, bo wszyscy już jeździli sobie „stałą paczką”, a ja byłam taka wyobcowana, natomiast tutaj wszyscy byli otwarci, chętni do rozmowy i nawiązałam wiele ciekawych rozmów i czułam wspólnotę. 
Bardzo dobry pomysł z losowaniem krzesełek, ksiądz bardzo fajny i ciekawie prowadził wykłady. Adoracja też bardzo mi się podobała. Fajna atmosfera, miłe osoby, super siostry i ogromna zaleta- ciemne pieczywo:).”/Martyna Gasiorek/

Zobacz zdjęcia…

Wyślij komentarz