Życzenia S. Prowincjalnej

ResurectionBoża Opatrzność pozwala nam przeżywać szczególne, niepowtarzalne wydarzenia w życiu Kościoła Świętego. W trwającym Roku Wiary czas Wielkiego Postu, Triduum Paschalne i całe bogactwo Okresu Wielkanocnego możemy przemienić na duchową  pielgrzymkę wiary, na odświeżenie WIARY i pogłębienie naszej osobistej relacji do Chrystusa.

         Niech  głębokie Tajemnice  Zbawienia, które rozważamy w tym czasie, na nowo rozpalą w naszych sercach  ?pierwszą miłość i gorliwość?,  jaką miałyśmy na początku naszego życia zakonnego.

              Życzę Kochanym Siostrom całym sercem, aby w tegorocznym przeżywaniu Paschy naszego Pana i w rozważaniu niezgłębionej prawdy Jego ZMARTWYCHWSTANIA doświadczyły na nowo Jego bezwarunkowej, nieskończonej MIŁOŚCI i rzeczywistej, osobowej obecności. Niech w tych dniach nasze serca zostaną oczyszczone w zdrojach MIŁOSIERDZIA, niech odnowi się nasza oblubieńcza więź z Chrystusem Zmartwychwstałym, obecnym   w Kościele Świętym ?po wszystkie dni aż do skończenia świata?.

         Niech RADOŚĆ Wielkanocnego Poranka i światło bijące z pustego grobu opromieniają te Święta i każdy zwykły dzień. Do życzeń dołączam też serdeczne pozdrowienia od Sióstr Radnych i wspólnoty Domu Prowincjalnego.

 

                                               Z darem modlitwy

                                               i serdecznym pozdrowieniem 

s. M. Hieronima Zymele

przełożona Prowincji Katowickiej

 

Komentarze 4 komentarze

avatar

CHRYSTUS ZMARTWYCHWSTAL- PRAWDZIWIE ZMARTWYCHWSTAL- ALLELUJA
CIESZMY SIE I RADUJMY BO DOKONAL TEGO DLA NASZEGO ODKUPIENIA- ALLELUJA
MEKA, SMIERC I POGRZEBANIE – PRZEMINELY- ALLELUJA
jEZUS ZMARTWYCHWSTAL I ZYJE PRAWDZIWIE – ALLELUJA

avatar

Radosne bicie dzwonów w naszych kościołach obwieściło zbawienną wieść:
Chrystus powstał z martwych i żyje!

Zostaliśmy zdobyci przez Jego miłość. On wydarł nas ze szponów szatana, rozerwał kajdany i wyprowadził z niewoli. Jesteśmy wolni, możemy żyć pełnią życia.

Dzielmy się tą radością z tymi, którzy okazują zwątpienie. Głośmy prawdę o wartości życia każdego człowieka i jego duchowego piękna. Nie dajmy w sobie zgasić tego zachwytu i zdumienia ewangelicznych niewiast widzących pusty grób Chrystusa, nie dajmy w sobie zgasić radości niewiast, gdy oznajmiały przygnębionym uczniom: „Widziałyśmy Pana!”.

Życzę każdemu osobistego spotkania ze Zmartwychwstałym, przeżycia Jego obecności, rozpoznania Go w łamanym chlebie podczas Eucharystii. Bądźmy wszyscy radosnymi świadkami żyjącego pośród nas Pana. Niech nasz entuzjazm i pasja wiary będą zaczynem pokoju i dobra w świecie.

Chrystus zmartwychwstał!

avatar

„Idźcie i oznajmijcie moim braciom”

Nikt im nie kazał iść. Przeciwnie – wszyscy odradzali, mówili: Dajcie spokój, to niebezpieczne!
Cóż możecie zrobi ć, wy, słabe kobiety, kiedy nawet najsilniejsi uciekli.
Żaden mężczyzna nie pomyślał o wonnościach.
Ona – tak. Z całego tłumu tylko te trzy.
Nie zastanawiały się czy ta wyprawa jest niebezpieczna, czy nie. Nie pytały, co za to dostaną.
Kochały Go i wiedziały, że są Mu potrzebne.
Więc wzięły wonności i poszły skoro świt – tylko kobieta tak potrafi.
I oto przez wszystkie pokolenia, przez wszystkie czasy idą znowu …
nikt im nie każe. Przeciwnie – wszyscy się sprzeciwiają i mówią:
„Dajcie spokój – to ryzykowne!”.
Ale one o tym nie myślą. Kochają Go i czują, że są Mu potrzebne.
Więc przychodzą skoro świt, o poranku życia, kiedy wstaje dzień pełen obietnic i oczekiwania na to, co się może zdarzyć.
Nikt nie wie, czemu właśnie te przychodzą – one same też nie wiedzą.
Kochają Go i czują, że są Mu potrzebne.
Wczesnym rankiem pukają do furty klasztornej i mówią, że szukają Pana
i przychodzą z „wonnościami”: przynoszą swoją młodość, wiarę, zdrowie, świadectwo ukończenia szkoły, serce zdolne do kochania i ręce gotowe do pracy. Potem wkładają biały welon nowicjacki i uszczęśliwione składają Mu pokłon. Ale Jemu to nie wystarcza.
„Idźcie – mówi – „i powiedzcie moim braciom nich idą do Galilei, tam mnie zobaczą”. Z ciszy nowicjackiej kaplicy, z radosnych pustelni serca, z owocujących sadów kontemplacji. Pan wysyła je na gwarne ulice miast, do szpitali, do szkół, do sal katechetycznych, na dworce, na drogi, na opłotki. Idą podzielić się owocami swojej modlitwy, idą powiedzieć braciom, że Pan Zmartwychwstał i gdzie można Go spotkać.
Idą w habitach czarnych, białych, brązowych, albo i bez habitu wmieszane w kolorowy tłum ludzi. Czasem z ukrycia klauzury wysyłają tylko swoją modlitwę jak telegram bez podpisu:
Jest Bóg, dawno minął poranek, jest już skwar południa, szybko nadejdzie wieczór, lecz zawsze jest wierny Ten, Którego wyszły szukać skoro świt.
Niech Zmartwychwstały Pan Błogosławi tym, którzy wsłuchują się w głos Jezusa, ale i tym którzy już poszli za tym wezwaniem, Pan mówi każdego dnia: „Idźcie i oznajmijcie moim braciom…”

avatar

Swieto Bozego Milosierdzia- w tym dniu szczególnie zwracamy uwagę na Serce- na Miłosierne Serce Jezusa.

W Święto Miłosierdzia Pan Jezus wylewa na nas obfite laski ze zdrojów swego miłosiernego Serca – prosmy o potrzebne dla nas, dla naszych Siostr i Braci w Chrystusie dla wszystkich zapomnianych i tych co odeszli o potrzebne laski – wszak Milosierny Jezus niczego nam nie odmowi – zwlaszcza w tym dniu 🙂

„Św. Alfons i św. Teresa radzą prosić o dary wielkie i cenne, bo Bóg jest Panem bogatym i łaskawym. Prosząc go o nie uczcimy w ten sposób Miłosierdzie i szczodrobliwość Bożą”. św. Józef Sebastian Pelczar

Wyślij komentarz